Znamy TRIKI szczupłych osób! Ich sylwetka mówi sama za siebie

Twoja koleżanka je pizze i lody, a ma sylwetkę jak marzenie? Zastanawiasz się jak to jest możliwe i pewnie wmawiasz sobie, że to kwestia genów albo przemiany materii? Okazuje się, że nie do końca…

Często nam się wydaje, że szczupłe osoby takie się urodziły, a ich przemiana materii jest tak dobra, że mogą jeść wszystko bez ograniczeń. Z pewnością nie wiesz, że te osoby poświęcają dużo pracy nad sobą i mają codzienne nawyki, które pomagają im utrzymać szczupłą sylwetkę. Dzięki pewnym rytuałom nie muszą odmawiać sobie zjedzenia kawałki pizzy czy ulubionych lodów. W czym tkwi ich sekret?

Szukają każdej okazji do aktywności fizycznej. Zamiast czekać na windę, biegną schodami, zamiast jechać do pracy autobusem, jadą rowerem. Ruch to dla nich codzienność. Kiedy tylko mogą korzystają z niego maksymalnie. Jeśli chcesz być szczupła, szukaj okazji do ruchu!
Łączą trening siłowy z cardio. Regularne ćwiczenia na siłowni są dla szczupłych osób tak oczywiste jak dla innych codzienne jedzenie. Kluczem do szczupłej sylwetki jest połączenie treningu cardio, który spala kalorie i wzmacnia serce, z treningiem siłowym, który podkręca metabolizm.

Nie eliminują tłuszczu. Zdrowy tłuszcz jest potrzebny! Dodaje nam energii, a potrawy są dużo smaczniejsze. Dodatkowo zwiększa sytość po posiłku, więc bez problemu możemy wytrzymać do kolejnego. Zdrowy tłuszcz zawarty jest np. w orzechach.
Rezygnują z cukru. Nie słodzą herbaty czy kawy, nie piją słodzonych napojów. Oczywiście nie omijają naturalnego cukru zawartego w owocach. Starają się jeść rozsądnie pod każdym względem.
Piją dużo wody. Woda to podstawa. Wiemy o tym nie od dziś, a i tak wiele z nas nie ma jeszcze takiego nawyku. Osoby, które piją dużo wody, spożywają mniej kalorii. Osoby szczupłe są świadome jak ważna w codziennej diecie jest woda.

Piją mało alkoholu. Jak doskonale wiemy, alkohol jest bardzo kaloryczny. Szczupłe osoby, tylko sporadycznie spożywają niewielką jego ilość. Oczywiście nie musisz odstawiać go całkowicie, lampka czerwonego wina od czasu do czasu jest nawet wskazana.

Nie są na diecie, tylko prowadzą zdrowy styl życia. Słowo dieta w ich słowniku nie istnieje. Jeżeli od czasu do czasu zjedzą kawałek ciasta, pizzy czy wypiją lampkę wina, to z pewnością nie przybędzie im kilogramów. Grunt to żyć świadomie, jeść rozsądnie i nie odmawiać sobie przyjemności. W końcu jedzenie to najprzyjemniejsza rzecz w życiu!
/ Instagram, JOY /